Budowa metra w Warszawie stanie – pierwszy raz od lat. Ile potrwa przerwa i co dalej?

Warszawa od lat bez przerwy buduje metro – ale to już ostatni taki rok. 9 listopada 2026 r., wraz z zakończeniem budowy linii M2, wielka inwestycja na kilka lat stanie. Już wiemy, że następna w kolejce do budowy jest 3. linia metra na Pradze-Południe, jednak miasto wciąż nie zgromadziło jeszcze całej potrzebnej kwoty. Kiedy roboty ponownie ruszą?

W jaki sposób można wspierać architektów w wykorzystaniu nowych materiałów budowlanych. Przemysław Fałek, Budmat I Architektura-murator
Materiał sponsorowany
Materiał sponsorowany

Pierwszy od lat przestój w budowie warszawskiego metra

Mieszkańcy Warszawy tak przywykli do budowy metra, że aż trudno uwierzyć, że nagle miałaby stanąć w miejscu. A jednak już wkrótce tak właśnie się stanie. Szykuje się nawet dwuletnia przerwa w rozbudowie sieci metra w stolicy. Rozpocznie się 9 listopada 2026 r., kiedy to oficjalnie dobiegną końca prace nad 2. linią metra, a zakończy w bliżej nieokreślonym momencie 2028 r., kiedy to wystartować ma budowa linii M3.

Przez ile lat budowa metra w Warszawie trwała nieprzerwanie? To zależy, jak liczyć. Czy budowa trwa dopiero od momentu wbicia pierwszej łopaty, czy zaczęła się już wcześniej, na etapie gromadzenia dokumentów i wyboru wykonawcy? Nie rozstrzygając tej kwestii, spójrzmy na oficjalnie podawane daty:

  • 1983–1995: budowa pierwszego odcinka I linii metra,
  • 1995–2008: rozbudowa i dokończenie I linii metra,
  • 2010–2015: budowa pierwszego odcinka II linii metra,
  • 2016–2026: rozbudowa i dokończenie II linii metra.

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że można mówić o nieprzerwanej budowy metra od 2016 r. Ale co z obecnie wykańczanym odcinkiem bemowskim? Umowę na jego realizację zawarto co prawda w 2018 r., ale z powodu rozmaitych problemów właściwa budowa ruszyła dopiero pod koniec 2022 r., czyli ok. pół roku po zakończeniu budowy poprzedniego odcinka...

Nie dzieląc włosa na czworo, poprzestańmy więc na stwierdzeniu, że ostatni tak długi przestój w budowie warszawskiego metra miał miejsce w latach 2008–2010, czyli między realizacją I i II linii. Teraz podobna przerwa nastąpi pomiędzy realizacją linii II i III.

Co po przerwie? Najpierw 3. linia metra

Miasto oczywiście nie zasypia gruszek w popiele i już rozpoczęło przygotowania do kolejnych etapów rozbudowy metra. A jest co robić, bo tak duża inwestycja wymaga przecież m.in. badań gruntu, prac koncepcyjnych, wykonania projektów, zgromadzenia niezbędnych dokumentów, zgromadzenia funduszy i wyboru wykonawcy, zanim zostanie wbita pierwsza łopata.

W następnej kolejności miasto chce zbudować I odcinek linii M3 na Pradze-Południe. Jego realizacja jest obecnie zapowiadana na lata 2028–2031. Obecnie trwa projektowanie odcinka, które zakończy się w 2027 r. Jeśli ten termin zostanie dotrzymany, a potem uda się sprawnie zorganizować i rozstrzygnąć przetarg na wykonawcę, start prac w 2028 r. jest jak najbardziej możliwy. Przypomnijmy, że w ramach I etapu budowy 3. linii metra powstaną stacje:

  • Dworzec Wschodni,
  • Mińska,
  • Rondo Wiatraczna,
  • Ostrobramska,
  • Jana Nowaka-Jeziorańskiego,
  • Gocław.

Nowy odcinek połączy się z istniejącą siecią metra na stacji Stadion Narodowy, gdzie od 2015 r. istnieje już dodatkowy peron dla 3. linii metra. Tutaj pasażerowie jadący z Pragi-Południe będą musieli przesiąść się w linię M2, żeby dojechać do centrum, na Bemowo czy Bródno.

Mapa 3. linii metra w Warszawie
Autor: Jakub Murat/ CC BY-SA 4.0

Jedyny kłopot jest na razie taki, że miasto nie dysponuje jeszcze całą potrzebną kwotą. Mowa o blisko 6 mld zł, zaś stolica posiada na razie tylko 1,72 mld zł wkładu własnego. Resztę Warszawa będzie dopiero starała się pozyskać, głównie z budżetu UE.

W przyszłości miasto planuje wydłużenie linii M3 z Gocławia pod Wisłą na Mokotów, skrzyżowanie z linią M1 na stacji Racławicka i zakończenie M3 na stacji Żwirki i Wigury (przy przystanku kolejowym o tej samej nazwie). Nie nastąpi to jednak prędko, gdyż urzędnicy zapowiadają tę inwestycję na bliżej nieokreślony termin po 2044 r.

Potem metro do Ursusa? Prace przygotowawcze już ruszyły

Pod koniec 2025 r. miasto niespodziewanie ogłosiło, iż stosunkowo szybko metra może doczekać się Ursus. Chodziłoby o przedłużenie linii M2 ze stacji Karolin. 28 kwietnia 2026 r. ogłoszono przetarg na prace przedprojektowe, które mają potrwać 18 miesięcy, a więc powinny zakończyć się w 2028 r. To najwcześniejszy etap przygotowań do inwestycji, obejmujący m.in. wyznaczenie dokładnych lokalizacji stacji, przeprowadzenie badań gruntu i określenie, jak budowa może wpłynąć na okoliczne budynki.

Co dalej? Tego jeszcze nie wiadomo. W 2028 r. możliwe będzie rozpoczęcie projektowania nowych stacji, co powinno potrwać ok. 2–3 lata. Jeśli miasto nada tej inwestycji priorytet, metro do Ursusa teoretycznie mogłoby zacząć kursować ok. 2033 r. To jednak wariant najbardziej optymistyczny, zakładający brak opóźnień i problemów.

Przypomnijmy, że w obrębie dzielnicy Ursus miałyby powstać 3 stacje linii M2:

  • Ursus Niedźwiadek,
  • Posag 7 Panien,
  • Ursus Północny.

Pierwsza i ostatnia byłyby stacjami przesiadkowymi na kolej, co znacząco ułatwiłoby dojazdy także osobom spoza Warszawy.

Mapa planowanego metra do Ursusa
Autor: ILF/Metro Warszawskie/ Materiały prasowe Mapa planowanego metra do Ursusa. Na czerwono przedłużenie linii M2, na zielono planowana linia M5

W dalszej przyszłości do Ursusa ma zostać doprowadzona także planowana 5. linia metra. To jednak perspektywa dopiero na okres po 2044 r.

4. linia metra czeka w kolejce. Będzie najdłuższa w Warszawie

Jest jednak całkiem możliwe, że po rozpoczęciu budowy 3. linii metra następne w kolejce będzie nie metro do Ursusa, a linia M4. Ma to być najdłuższa linia w warszawskiej sieci: 26 km. Zaplanowano 23 stacje, ciągnące się od Tarchomina (Białołęka) aż do Wilanowa. W pierwszej kolejności ma powstać odcinek białołęcki, czyli od Tarchomina do połączenia z linią M1 na stacji Marymont i do ronda Zgrupowania AK „Radosław”. Na poniższej mapie linię M4 zaznaczono kolorem żółtym.

2 planowane i 2 istniejące linie metra w Warszawie

i

Autor: Metro Warszawskie/ Materiały prasowe 2 planowane i 2 istniejące linie metra w Warszawie Kliknij, aby powiększyć

Na ten moment trwają prace przedprojektowe nad całą linią M4, rozpoczęte w 2024 r. Zakończą się one w roku 2027, a później można by już było przejść do projektowania. Realnie budowa linii M4 rozpocznie się nie wcześniej niż w latach 30. Pociągi zaczną więc zapewne kursować dopiero w drugiej połowie przyszłej dekady. Co ciekawe, mają to być pociągi autonomiczne, czyli pozbawione maszynistów. Oficjalnie cała 4. linia metra ma być gotowa do 2044 r.

Kolejność zapowiada się zatem następująca: start budowy M3, a później albo wydłużenie M2 do Ursusa, albo start prac nad M4. Pozostaje trzymać kciuki, żeby władzom Warszawy wystarczyło wytrwałości – a przede wszystkim pieniędzy.

Podcast Architektoniczny
Kongres Architektury Polskiej 2026. Zryw w impasie