Spis treści
Zalety wielowarstwowej fasady
Nowa zabudowa powstała w północno-zachodniej części czeskiego miasta Žďár to projekt studia Kuba & Pilař architekti. Realizacja zajmuje narożnik ulic Sázavská i K. Milířům, domykając układ urbanistyczny w czytelny i spójny sposób. Projekt powstał dzięki współpracy samorządu, sektora finansowego i przy wsparciu instytucji rządowych. Wewnątrz znajdują się dostępne cenowo mieszkania.
Czytaj także: Czeskie wybory architektoniczne. Rozmyta siła nagród wciąż wydobywa "lokalne perły"
Budynki ustawiono tak, żeby stworzyć skierowany na południe dziedziniec, który stał się wspólną przestrzenią dla mieszkańców. Dziedzińcowi towarzyszą tereny rekreacyjne ulokowane po zachodniej stronie działki. Sama zabudowa została rozbita na proste, pionowe segmenty o czterech kondygnacjach.
Charakterystycznym elementem są wnękowe loggie z drewnianymi okiennicami, które zostały umieszczone od strony dziedzińca. Tworzą wielowarstwową fasadę, w której przenikają się światło i cień; zagwarantowana zostaje częściowa transparentność. Od strony północnej architektura jest bardziej powściągliwa – dominują tu płaskie elewacje z pasami okien i drewniane galerie wejściowe powiązane z żelbetowymi trzonami komunikacyjnymi.
Drewniane panele CLT i prefabrykaty żelbetowe
Odsunięcie mieszkań od galerii umożliwiło wprowadzenie między nimi pionowych atriów z zielenią. Przestrzenie pośrednie nie tylko poprawiają mikroklimat, ale też urozmaicają relację między wnętrzem a otoczeniem. Większość lokali mieszkalnych otwiera się na południowy zachód, zapewniając dobre doświetlenie zarówno części dziennych, jak i sypialni.
Dziedziniec pełni funkcję rekreacyjną. Zaprojektowano go jako miejsce spotkań i odpoczynku: ze żwirową nawierzchnią, ławkami w cieniu drzew, rabatami i pergolą. Różnicę poziomów wykorzystano, formując schodkowe siedziska przypominające niewielki amfiteatr. Całość łączy się z ogólnodostępnymi terenami zielonymi po zachodniej stronie działki.
Projekt został wzniesiony w technologii prefabrykacji. Główne elementy wykonano z drewnianych paneli CLT. Uzupełnieniem są prefabrykowane elementy żelbetowe – przede wszystkim rdzenie komunikacyjne i elementy zewnętrzne. Istotnym aspektem inwestycji jest również jej podejście do zrównoważonego rozwoju. Prosta, modułowa forma sprzyja efektywności budowy, a zastosowane rozwiązania – takie jak okiennice ograniczające nasłonecznienie czy wentylacja krzyżowa – wspierają energooszczędność. Zieleń obecna na dachach i w atriach poprawia warunki środowiskowe. W projekcie zastosowano także przepuszczalne nawierzchnie.
Pionierski charakter przedsięwzięcia
Przedsięwzięcie należy do pionierskich przykładów wielokondygnacyjnego budownictwa drewnianego w Czechach i pokazuje, że dostępne cenowo mieszkania na wynajem mogą iść w parze z dopracowaną architekturą oraz odpowiedzialnym podejściem do środowiska.
Podobne realizacje zaczynają pojawiać się także w Polsce, choć wciąż muszą mierzyć się z utrwalonymi stereotypami. Towarzystwa Budownictwa Społecznego przez lata obrosły w opinie, które niewiele mają wspólnego z rzeczywistością. Często postrzega się je jako ofertę gorszej jakości, zlokalizowaną na peryferiach i skierowaną do osób „bez alternatywy”. Dodatkowo bywają mylone z mieszkaniami komunalnymi, które w powszechnej świadomości kojarzą się z najniższym standardem.
Nic więc dziwnego, że wielu Polaków instynktownie wybiera rynek deweloperski lub decyduje się na budowę domu jednorodzinnego.
Coraz częściej TBS-y wyznaczają nowe standardy
Tymczasem współczesne realizacje TBS coraz skuteczniej podważają te przekonania. Powstają w dobrze skomunikowanych lokalizacjach, oferują przemyślane układy mieszkań, dobre doświetlenie i dostęp do zieleni. Za ich projekty odpowiadają uznane pracownie architektoniczne, a niektóre inwestycje zdobywają branżowe nagrody. TBS przestaje być synonimem kompromisu – coraz częściej staje się realną alternatywą.
Czytaj także: TBS w warszawskiej Falenicy to „innowacyjny budynek na skalę Europy”. Złożono ponad 700 wniosków o najem
Potwierdzeniem tego kierunku są najnowsze rozstrzygnięcia konkursowe. 25 marca ogłoszono wyniki konkursu na koncepcję nowego osiedla TBS w szczecińskich Podjuchach, w którym zwyciężyła pracownia 22ARCHITEKCI. Na terenie o powierzchni około 10 hektarów zaplanowano 26 budynków i blisko 560 mieszkań. Za krajobraz odpowiada Joanna Rayss, a za infrastrukturę społeczną – Zuzanna Mielczarek. Proponowana koncepcja wyraźnie odcina się od chaotycznej zabudowy, często towarzyszącej procesom suburbanizacji.
Układ urbanistyczny dostosowano do istniejącej, rozdrobnionej struktury, zachowując skalę zbliżoną do sąsiedniej zabudowy jednorodzinnej. Kluczowe znaczenie ma tu także poszanowanie zastanej przyrody – projekt uwzględnia zarówno istniejącą zieleń, jak i naturalne ukształtowanie terenu. Zespół oparto na układzie punktowych budynków, swobodnie wpisanych w krajobraz, które elastycznie reagują na topografię i lokalne warunki środowiskowe.