Architektura MuratorKrytykaOsiedle Słowackiego w Lublinie

Osiedle Słowackiego w Lublinie

Lubelskie osiedle Słowackiego to pierwsza w Polsce realizacja humanistycznej wizji zespołu mieszkaniowego opartego o stworzoną przez Oskara Hansena ideę Linearnego Systemu Ciągłego.

Osiedle Słowackiego w Lublinie
Lubelskie osiedle Słowackiego. Źródło: "Architektura-murator" nr 1/2013, s. 22
Osiedle LSM im. Juliusza Słowackiego w Lublinie
Autorzyarchitekci Zofia i Oskar Hansenowie, inż. Jerzy Dowgiałło
KonstrukcjaMarek Konieczny
Projekt (data)1960-1963
Data realizacji (początek)1964
Data realizacji (koniec)1972
Powierzchnia terenu: 16,5 ha
Kubatura budynków mieszkalnych:380 000 m3
Liczba mieszkańców:7300
Liczba budynków mieszkalnych:15 (planowane), 18 (zrealizowane)

Lubelskie osiedle Słowackiego – koncepcja

Koncepcja miast pasmowych, przypominająca założenia osiedla Słowackiego w Lublinie, pojawiła się w XIX wieku wraz z rozwojem nowych środków transportu zbiorowego. Jednym z pierwszych twórców tej idei był Arturo Soria y Mata, który w 1882 roku opracował linearny schemat rozbudowy aglomeracji Madrytu. Nigdy niezrealizowany projekt przewidywał nową zabudowę wzdłuż głównych dróg i linii kolejowych. Na podobnych założeniach opierała się idea Linearnego Systemu Ciągłego Oskara Hansena. Według niej pasma jednostek mieszkalno-usługowych, wzdłuż arterii komunikacyjnych łączących poszczególne miasta, przeplatać się miały z pasmami przemysłu nieuciążliwego, upraw rolnych i lasów. Punktem wyjścia był czas, jaki poświęcać mieli mieszkańcy na dotarcie do pracy. Przyjęto, że podróż ta powinna zajmować im ok. 30-45 minut. Dodatkowo system miał zapewniać szybki dostęp do terenów rekreacyjnych, usług i transportu zbiorowego, ale jednocześnie wymuszać na użytkownikach pewną aktywność fizyczną poprzez takie usytuowanie poszczególnych funkcji, aby dojście od przystanków i parkingów do pasma mieszkaniowo-usługowego zajmowało im około 10 minut. W wyniku przeprowadzonych analiz Oskar Hansen sformułował model teoretyczny, w którym zakładał powstanie w Polsce czterech głównych pasm o przebiegu północ-południe, zlokalizowanych wzdłuż największych rzek.

Ideę systemu linearnego stanowiły równolegle sytuowane strefy, powiązane ze sobą funkcjonalnie. Rolę osi układu miała pełnić linia szybkiej kolei. Po jej obu stronach przewidziano kolejno pasma: mieszkalno-usługowe (z nieuciążliwym przemysłem), upraw rolnych i lasów, przemysłu uciążliwego. Arterie komunikacyjne i parkingi postulowano oddzielić od zabudowy ciągami zieleni. Układ miał być spięty co parę kilometrów bezkolizyjną komunikacją poprzeczną, a szerokość pasm kształtowana w zależności od intensywności zaludnienia, warunków glebowych, profilu uprzemysłowienia itd. Założenia LSC zrealizowano najpełniej w koncepcji osiedla im. J. Słowackiego w Lublinie oraz (z pewnymi odstępstwami) osiedla Przyczółek Grochowski w Warszawie. Przy czym osiedle warszawskie, ze względu na jego usytuowanie na prostokątnej parceli, „skompresowano”, realizując wycinek systemu, przy zachowaniu linearnej komunikacji i równoległości strefy obsługiwanej i obsługującej. Powstały także założenia dla pasma Ursynów-Lasy Kabackie.

Czytaj też: Filip Springer, Zaczyn. O Zofii i Oskarze Hansenach

Warto przypomnieć, że w 1970 roku grupa architektów związanych z Kołem Młodej Architektury przy OW SARP (m.in. Marek Budzyński, Krzysztof Chwalibóg, Jerzy Górnicki, Jacek Janczewski, Andrzej Kiciński, Adam Kowalewski i Jan Wincenty Rutkiewicz) w oparciu o Hansenowskie założenia Linearnego Systemu Ciągłego, które stały się podstawą dla realizacji lubelskiego osiedla Słowackiego, przygotowała projekt Systemu Koncepcji Liniowej. Był to układ osiedleńczy ukształtowany pasmowo wzdłuż doliny Wisły. Nowoczesna zabudowa miała przebiegać między miastami: Warszawa-Modlin-Wyszogród-Płock-Włocławek.

Lubelskie osiedle Słowackiego – pierwsze w Polsce

Pierwsza próbą urzeczywistnienia zasad Linearnego Systemu Ciągłego było jednak osiedle Słowackiego w Lublinie. W trakcie jego realizacji zastosowano rozwiązania, które wykraczały daleko poza standard ówczesnego budownictwa mieszkaniowego. Poszczególne obiekty zaprojektowano w układzie pasmowym, co pozwoliło zredukować koszty związane choćby z budową kolejnych ścian szczytowych, a jednocześnie dawało możliwość bardziej efektywnego wykorzystania terenu. Zewnętrzną sieć c.o. poprowadzono w piwnicach, zmniejszając straty ciepła na liniach przesyłowych i wykorzystując je dodatkowo do ogrzania budynków. Ograniczono do minimum powierzchnie lokalnych dojazdów i zoptymalizowano ich funkcjonowanie – na etapie realizacji służyły na przykład jako drogi obsługujące budowę.

W lubelskim osiedlu Słowackiego zastosowano elementy prefabrykowane i podłużny układ konstrukcji nośnej, dzięki czemu możliwa stawała się w przyszłości rearanżacja mieszkań. W układzie zespołu zaplanowano podział na strefy, rozdzielając budynki mieszkalne (strefa obsługiwana) od pasma komunikacji z dojazdami, parkingami, śmietnikami i urządzeniami technicznymi oraz od wewnątrzosiedlowych terenów zieleni, rekreacji, sportu, edukacji i kultury, powiązanych systemem dojść pieszych, osłoniętych przed wiatrem (dwie strefy obsługujące). W ten sposób udało się osiągnąć pełną bezkolizyjność dojść i dojazdów oraz uniknąć krzyżowania się ciągów lokalnych z głównymi arteriami przebiegającymi po obwodzie osiedla. Dla uczytelnienia struktury i maksymalnej funkcjonalności osiedla Słowackiego w Lublinie, wyodrębniono trzy podobne jednostki, zróżnicowane jednak pod względem formy i skali. W jego granicach przewidziano szkoły, przedszkola, urządzenia sportowe, ogród, dom kultury, parkingi umiejscowiono na jego obrzeżach i zespół handlowo-usługowy z bezkolizyjną realizacją dostaw towarów.

Lubelskie osiedle Słowackiego współcześnie

Lubelskie osiedle Słowackiego po latach istnieje niemal w niezmienionym kształcie. Jedynie elewacjom nadano z biegiem czasu nieco inną kolorystykę – zrealizowana pierwotnie przez projektantów spójna kompozycja kolorystyczna, różnicująca poszczególne budynki i jednostki, została w ostatnich latach ujednolicona. Wnętrza osiedlowe natomiast porosła bujna zieleń, integrując zabudowę z krajobrazem. I choć sama idea Linearnego Systemu Ciągłego nie doczekała się ostatecznie szerszej kontynuacji, niektóre jej elementy, sprawdzone w praktyce, mogą z powodzeniem posłużyć jako przedmiot studiów nad dalszym rozwojem mieszkalnictwa – szczególnie w obecnej sytuacji przeludnienia miast i coraz bardziej uciążliwych utrudnień komunikacyjnych.

Czytaj też: Dom Brukalskich na Żoliborzu

 

Maciej Czarnecki - architekt, adiunkt na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej, prowadzi badania nad polską architekturą powojenną w Pracowni Architektury i Sztuki Współczesnej

Osiedle Słowackiego w Lublinie
Lubelskie osiedle Słowackiego. Źródło: "Architektura-murator" nr 1/2013, s. 23
Tor Wyścigów Konnych na Służewcu Tor wyścigów konnych na Służewcu jest pierwszym w Polsce, i jak dotąd jedynym, kampusem hippicznym, w którym wprowadzono kompleksowe rozwiązania urbanistyczne.
Superjednostka w Katowicach. Skomasowana jednostka mieszkaniowa – spotkanie z rzeczywistością Superjednostka miała w pewnym stopniu stanowić polski odpowiednik maszyny do mieszkania Le Corbusiera. Koncepcji przyświecało stworzenie miejsca, które w jak największym stopniu będzie sprzyjać temu, wydawałoby się oczywistemu, celowi budownictwa mieszkaniowego i ułatwiać kontakty społeczne.
Cykl Pierwsze w Polsce O przełomowych budynkach w historii polskiej architektury pisali dla nas wybitni znawcy, badacze, historycy i architekci. Z okazji jubileuszu specjalnie dla zarejestrowanych użytkowników serwisu przygotowaliśmy bezpłatną publikację, zawierającą pełny cykl 28 najbardziej awangardowych realizacji w Polsce.
Dom Turysty w Płocku Marka Leykama - symbol nowoczesności To pierwszy w Polsce hotel po październikowej odwilży, zrealizowany przez Marka Leykama, tak wyraźnie odwołujący się do corbusierowskich zasad architektury.
Dom Brukalskich na Żoliborzu Dom Brukalskich na Żoliborzu był pierwszym tak bezkompromisowym manifestem polskiej awangardy architektonicznej XX wieku.
Planetarium w Chorzowie - historia obiektu W połowie lat 50. XX wieku planetarium w Chorzowie projektu Zbigniewa Solawy było najnowocześniejszą tego rodzaju budowlą na świecie i niezwykle interesującym eksperymentem architektonicznym.