Spis treści
- Lokalizacja SKYCITY Gdynia
- Trójmiasto rozciągnięte wzdłuż torów - przypadek Gdyni
- Oh, the weather outside is frightful but the fire is so delightful...
- SkyCity Gdynia to projekt konkursowy
- Co dokładnie ma być zbudowane w ramach SkyCity w Redłowie?
- Czy wszystko będzie zgodne z projektem konkursowym? Co z ekologią i dostępnością?
- Architektka z APA Wojciechowski o przyrodzie w mieście podczas Weekendu Architektury 2024
Lokalizacja SKYCITY Gdynia

Trójmiasto rozciągnięte wzdłuż torów - przypadek Gdyni
Po tej samej stronie torów co SKYCITY Gdynia znajdują się lasy Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, osiedle mieszkaniowe, szkoła wyższa, galeria handlowa, stadion miejski, arena widowiskowo-sportowa i kompleks biurowy. Deweloper (Allcon) i architekci (Grupa 5 Architekci) obiecują zabudowę miastotwórczą.
Najważniejszą zmianą względem koncepcji konkursowej jest rezygnacja z jednego z budynków mieszkalnych. Inwestor świadomie zmniejszył liczbę metrów kwadratowych na sprzedaż, by uzyskać więcej przestrzeni publicznej i terenów zielonych. Kolejnym istotnym krokiem była zamiana lokalizacji budynków 17- i 35- kondygnacyjnych. Najwyższy z nich został odsunięty do drugiej linii zabudowy, tworząc efekt łagodniejszej gradacji budynków w pierzei ulic Kieleckiej i Drogi Gdyńskiej.
Zobacz też:
Oh, the weather outside is frightful but the fire is so delightful...
Z drugiej strony, oczy niejednego pasażera kolei jeszcze bardziej od "portowej", surowej i romantycznej zabudowy wzdłuż torów na poziomie Gdyni, cieszą ozdobne i przytulne, kojąco kontrastujące z surowością Bałtyku, zabudowania Gdańska i Sopotu. Dzieje się tak na pewno w dni zimne i pochmurne, które bądź co bądź dominują w Polsce w ciągu roku, co nie umniejsza rosnącej popularności gdyńskiej "modernistycznej starówki", odznaczającej się wyjątkowym w naszym kraju ładem przestrzennym. Czy wyniosłe drapacze chmur nie są zbyt zimne w wyrazie dla takich rejonów i to nieopodal lasu? Czy nie wystarczy ich budowa w dawnych terenach przemysłowych koło morza? Zaletą umieszczenia w SkyCity Gdynia bliżej drogi biurowca ma być to, że odizoluje dźwiękowo mieszkania - biura będą w niższym, a apartamenty w wyższym budynku. Mieszkańcom luksusowej wieży będzie blisko, ale cicho, za cenę sąsiadowania z firmami u kameralnego sąsiada.
Czytaj też:
SkyCity Gdynia to projekt konkursowy
Projekt Grupy 5 zwyciężył w konkursie.
Przy ocenie prac sędziowie brali pod uwagę m.in. pomysłowość w kształtowaniu komunikacji pieszej, aranżacji terenów zielonych i rekreacyjnych oraz powiązanie ich z otaczającymi zalesionymi wzgórzami. W zwycięskim projekcie przewidziano chodniki, ścieżki rowerowe, trawniki i możliwość wejścia osób z zewnątrz nie tylko na teren wokół nowych budynków, ale też na "zielone" dziedzińce.
- pisaliśmy w grudniu 2020 roku. "Ostatecznie pierwsze miejsce postanowili przyznać projektowi biura Grupa 5 Architekci. Ideą zwycięskiego projektu jest stworzenie na styku śródmieścia i wzgórz morenowych zespołu zabudowy, wewnątrz którego wielkomiejska skala przenikać się będzie z kameralnymi przestrzeniami krajobrazowymi. Ta koncepcja ma zdecydowanie miastotwórczy charakter: rozszerza wypełnioną ludzką aktywnością miejską tkankę Śródmieścia na zachodnią stronę linii kolejowej – uzasadniała wybór jury Iwona Markešić podczas rozstrzygnięcia konkursu, które ze względu na pandemię odbyło się on-line" - donosił wtedy Piotr Prus. Architektura SkyCity ma nawiązywać wyrazem zarówno do gdyńskiego modernizmu, jak i okolicznych lasów. "Dominantę zlokalizowano w północno-zachodniej części terenu i obrócono w stosunku do pozostałej zabudowy w taki sposób, aby apartamenty miały widok z okien bądź w kierunku morza, bądź w kierunku lasów i wzgórz morenowych. W połowie wysokości budynku przewidziano dodatkowo taras, z którego rozciąga się widok na zatokę, śródmieście Gdyni i w kierunku Gdańska" - pisał Prus. Do morza też nie jest daleko i zgadujemy, że nie tylko z tarasu, ale też z wyższych pięter ma je być widać. Czy o to również chodziło?
Czytaj też:
Co dokładnie ma być zbudowane w ramach SkyCity w Redłowie?
Wielofunkcyjny kompleks SkyCity Gdynia ma zawierać:
- Siedemnastokondygnacyjny budynek mieszkalny z 93 apartamentami i lokalami usługowymi przystosowanymi pod gastronomię (wnętrza: PB Studio), do wybudowania jako pierwszy, wciągu około dwóch lat; ma on być luksusowy - z widokami na morze i las i mieszkaniami o większym niż zazwyczaj średnim metrażu;
- siedmiokondygnacyjny budynek mieszkalny z mniejszymi mieszkaniami dla "klienta inwestycyjnego"; wydzielenie mieszkań na wynajem w osobnym budynku ma zwiększyć zadowolenie użytkowników kompleksu;
- wieża o 35 kondygnacjach i 120 metrach wysokości - budynek mieszkalny;
- siedmiokondygnacyjny biurowiec.
Wszystko to na dwóch 2 hektarach przy skrzyżowaniu Kieleckiej z Drogą Gdyńską. Łącznie w budynkach ma być ok. 50 000 m kw powierzchni użytkowej.
Przeczytaj też:
Czy wszystko będzie zgodne z projektem konkursowym? Co z ekologią i dostępnością?
To o jeden mniej budynek mieszkalny niż w koncepcji konkursowej. W stosunku do niej zmieniło się tez położenie drapacza chmur - będzie odsunięty od drogi do drugiej linii zabudowy, żeby uzyskać łagodniejsze przejście i zmniejszyć efekt tunelu.
Inwestor dąży do uzyskania jednego z certyfikatów BREEAM dla biurowca (Outstanding), certyfikatu BREEAM Communities dla przestrzeni publicznych i certyfikatu Obiekt Bez Barier dla całego kompleksu - konsultuje projekt ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Integracji.
Przeczytaj też:
Architektka z APA Wojciechowski o przyrodzie w mieście podczas Weekendu Architektury 2024
Warto w kontekście inwestycji SkyCity przypomnieć, co jedna z architektek obecnych na gdyńskim Weekendzie Architektury, Agnieszka Kalinowską-Sołtys z pracowni APA Wojciechowski mówiła na temat przyrody w mieście właśnie w kontekście debaty o rozwoju Gdyni. W relacji Magdy Mojduszki:
Moderator zaproponował dyskusję o akupunkturze miasta – czyli doraźnym, szybkim poprawianiu przestrzeni tu i teraz. Taką rolę może odgrywać zieleń, o której wpływ zapytał . Architektka zauważyła, że z punktu widzenia architektury krajobrazu zieleń w aglomeracjach nie jest czymś naturalnym i sadząc ją tam, robimy krzewom czy drzewom krzywdę. Jakoś jednak staramy się w mieście żyć i do niego dopasować, tworząc w nim zaułki czy kieszonkowe parki, jak przywołany w dyskusji park w Bytomiu (proj. Anna Becker, Marlena Pilch). Panelistka zwróciła też uwagę na Finlandię, gdzie w programie szkół są przewidziane dwie godziny dziennie spędzane poza nią. Dziedzińce i miejsca rekreacji są więc tak projektowane, aby zachęcić dzieci i młodzież do wychodzenia z klas. Podobnie rozwiązania urbanistyczne powinny nas motywować do tego, żeby wypić kawę na świeżym powietrzu, np. na placu, spacerować, uprawiać sport, i to niezależnie od pory roku.
Wspominano tam też o budowaniu blisko wody i dogęszczaniu oraz koncepcji miasta 15-minutowego:
Ludzi do miasta przyciąga także woda, o której mówił Jacek Droszcz [pracownia Kwadrat]. Dlatego tak atrakcyjna staje się idea miasta 15-miutowego, dogęszczania jego struktury wokół morza, jeziora czy rzeki. Przykładem zwracania się ku wodzie jest Gdańsk, którego od wody odciął przemysł, zagarniając najlepsze tereny pod produkcję. Teraz miasto ponownie zagospodarowuje tereny stoczniowe.
Zobacz też:
GALERIA