Architektoniczny bypass we Wrocławiu. Stalowy terminal uratuje komfort pasażerów na lotnisku

Wrocławskie lotnisko stało się ofiarą własnego sukcesu. W 2026 roku po raz pierwszy w historii ma obsłużyć ponad 6 milionów podróżnych, a prognozy nie pozostawiają złudzeń - to dopiero początek fali wzrostowej. Aby uniknąć paraliżu i utrzymać wysoki standard obsługi przed wielką rozbudową głównego gmachu, władze portu zdecydowały się na nietypowy ruch architektoniczny - budowę terminala wspomagającego dedykowanego strefie non-Schengen. Za 15,4 mln zł netto powstanie obiekt, który ma być swoistym bezpiecznikiem wydolności portu, zanim ten przejdzie wartą miliard złotych metamorfozę.

2800 metrów kwadratowych wsparcia lotniska

Zamiast czekać na finał wieloletnich procesów projektowych głównego terminala, Port Lotniczy Wrocław postawił na pragmatyzm. Wykonawcą inwestycji została firma STRABAG, która w formule „zaprojektuj i wybuduj” stworzy obiekt o powierzchni blisko 2 800 m². Nowa hala zostanie funkcjonalnie połączona z istniejącym terminalem od strony wschodniej, tworząc spójny ciąg komunikacyjny.

Dlaczego to rozwiązanie jest tak istotne? Ważna jest zmiana dynamiki ruchu pasażerskiego.

- Dbając o komfort naszych pasażerów, zdecydowaliśmy się na rozwiązanie, które odpowiada na nasze potrzeby tu i teraz. Dzięki nowej przestrzeni zyskają zarówno pasażerowie podróżujący poza strefę Schengen, jak i osoby korzystające z połączeń w obrębie strefy Schengen, ponieważ poprawi się funkcjonowanie całego terminalu - wyjaśnia Dariusz Kowalczyk, wiceprezes zarządu Portu Lotniczego Wrocław.

Pod względem konstrukcyjnym obiekt będzie opierał się na technologii stalowej. Wykorzystanie doświadczenia STRABAG w budowie nowoczesnych hal przemysłowych i widowiskowych (jak wrocławska KGHM Ślęza Arena) ma zagwarantować tempo prac - budynek ma być gotowy do 30 kwietnia 2027 roku, czyli tuż przed szczytem sezonu letniego.

Non-Schengen pod lupą - biometria i wygoda

Nowy obiekt nie będzie jedynie surową halą. W części odlotowej zaplanowano cztery niezależne bramki (gate’y), sklep duty free oraz lokale gastronomiczne. Prawdziwa rewolucja nastąpi jednak w strefie przylotów.

Architekci muszą zmierzyć się z wyzwaniem, jakim jest unijny system Entry/Exit System (EES), wymagający rejestracji biometrycznej od obywateli państw trzecich.

Aby proces ten nie zamienił się w wielogodzinne oczekiwanie, w terminalu wspomagającym pojawi się:

  • sześć automatycznych bramek ABC,
  • cztery podwójne stanowiska kontroli granicznej,
  • przestrzeń dla 800 osób jednocześnie oczekujących na odprawę.

Zarząd Portu Lotniczego Wrocław podkreśla strategiczny charakter tej decyzji.

- Nie chcemy, aby nasi pasażerowie odczuli skutki dynamicznego wzrostu ruchu, dlatego już dziś realizujemy rozwiązanie, które pozwoli nam utrzymać wysoki standard obsługi - mówi Cezary Pacamaj, wiceprezes zarządu Portu Lotniczego Wrocław.

Terminal dwa razy większy niż obecnie

Budowa stalowej hali to jednak zaledwie przygrywka do gigantycznego programu inwestycyjnego, którego wartość przekracza miliard złotych. Port Lotniczy Wrocław podpisał już umowę z konsorcjum AKE Studio oraz WLC Inżynierowie na stworzenie dokumentacji projektowej rozbudowy głównego terminala.

Wizja architektoniczna zakłada dwukrotne zwiększenie skali obiektu. Terminal rozrośnie się w dwóch kierunkach - wschodnim i zachodnim, a jego sercem stanie się nowoczesny pirs odlotowy. Po sfinalizowaniu prac wrocławskie lotnisko będzie w stanie obsłużyć nawet 10 milionów osób rocznie.

- Wchodzimy w etap, który zdecyduje o tym, jak Port Lotniczy Wrocław będzie wyglądał i funkcjonował w kolejnych dekadach – mówi Karol Przywara, prezes zarządu portu.

Architekci mają 18 miesięcy na dostarczenie kompletnych projektów, które uwzględnią nie tylko bryłę budynku, ale i rozbudowaną infrastrukturę towarzyszącą, w tym wielopoziomowy parking na 1600 samochodów.

Inżynieria w cieniu skrzydeł - betonowe fundamenty sukcesu

Zanim pasażerowie zobaczą nową architekturę, lotnisko przechodzi intensywne prace w strefie operacyjnej. Skala robót ziemnych poraża: do tej pory wykonano 90 000 m² nawierzchni betonowych, co można porównać do powierzchni 13 boisk piłkarskich. Układane są nowe drogi kołowania, droga szybkiego zjazdu oraz płyta postojowa przygotowana dla 14 samolotów.

Co ciekawe, zmiany będą odczuwalne jeszcze szybciej niż po oddaniu nowych budynków. Już wkrótce na lotnisku pojawią się:

  • nowoczesne skanery CT (eliminujące konieczność wyjmowania płynów i elektroniki z bagażu),
  • automatyczne stanowiska do samodzielnego nadawania bagażu,
  • dodatkowa przestrzeń oczekiwania pod obecną halą odlotów z 300 miejscami siedzącymi.

Nie tylko terminal - Wrocław inwestuje w otoczenie

Rozbudowa portu lotniczego to potężny motor napędowy dla całego regionu, generujący 4,4 mld zł wartości dodanej rocznie dla gospodarki Dolnego Śląska. Inwestycje nie ograniczają się jednak tylko do infrastruktury lotniskowej. Tuż przy lotnisku wyrasta nowoczesny Hotel Hampton by Hilton, który uzupełni ofertę dla podróżnych, czyniąc z wrocławskiego węzła jeden z najnowocześniejszych kompleksów tego typu w tej części Europy.

Wrocławskie lotnisko przechodzi właśnie największą metamorfozę w swojej historii. Od tymczasowych, stalowych hal wspomagających, po futurystyczne pirsy i systemy biometryczne. 

Strefa B w tymczasowym terminalu Portu Lotniczego Warszawa - Modlin
Autor: Port Lotniczy Warszaw - Modlin/ Materiały prasowe Tak wygląda Strefa B w tymczasowym terminalu Portu Lotniczego Warszawa - Modlin

Tymczasowe terminale wspierające powstały też w Krakowie i Modlinie

Warto dodać, że budowa tymczasowych terminali wspierających komfort pasażerów lotniska w czasie największego boomu turystycznego, to praktyka stosowana także na innych polskich lotniskach. Przykładem może być  Port Lotniczy w Krakowie - Balicach, gdzie 24 kwietnia odbyło się otwarcie nowego terminala wspierającego. Ma ponad 4,5 tysiąca metrów kwadratowych powierzchni użytkowej, sześć nowych gate-ów, punkty komercyjne i lokale gastronomiczne, a także ekumeniczne pokoje modlitw i udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami. Terminal powstał w budynku starego terminalu cargo w Międzynarodowym Porcie Lotniczym im. Jana Pawła II Kraków-Balice. Inwestycję o wartości ponad 25 mln zł netto w ciągu dziewięciu miesięcy wykonał Mostostal Warszawa.

Podobnie terminal wspierający powstał w Porcie Lotniczym Warszawa Modlin, choć ten zbudowano w zupełnie innej technologii. 23 czerwca na Lotnisku Warszawa/Modlin otwarto nową część terminala pasażerskiego - strefę B. Inwestycja o wartości blisko 10 mln zł zwiększyła powierzchnię terminala dostępną dla podróżnych. Powstały cztery nowe gate’y odlotowe wyposażone w ponad 220 miejsc siedzących, a także nowoczesna przestrzeń handlowo-gastronomiczna, w której znajduje się dodatkowych 150 miejsc. Nowa przestrzeń nazywana jest terminalem namiotowym - konstrukcja tymczasowego terminala jest bowiem stalowa z membranowym przykryciem. Obiekt jest połączony z głównym terminalem łącznikiem wykonanym z kontenerów.

MuratorPlus: Zazielenianie Katowice Airport
Podcast Architektoniczny
Archigrest i topoScape. Krajobraz przestaje być dekoracją. Czy zaczyna być architekturą?