Spis treści
- Kraków sam tego nie udźwignie - różne mechanizmy finansowe w grze
- Polska odstaje od Europy pod względem transportu podziemnego
- Krakowskie metro - jak ma wyglądać?
- Budowa metra etapami i partnerstwo publiczno-prywatne
- Tunel pod centrum Krakowa
- Krytyka wariantów S7 (nowej zakopianki) przez wicepremiera Kosiniaka-Kamysza
Kraków sam tego nie udźwignie - różne mechanizmy finansowe w grze
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz był 13 stycznia gościem Aleksandra Miszalskiego, prezydenta Krakowa. Rozmawiano m.in. na temat budowy krakowskiego metra.
Rozważane są specjalne mechanizmy finansowe oraz specustawa, która usprawni realizację inwestycji.
Wicepremier Kosiniak-Kamysz stwierdził, że Kraków nie udźwignie takiej inwestycji samodzielnie. Dlatego potrzebne będzie specjalne finansowanie lub nawet specustawa.
Prezydent Krakowa, Aleksander Miszalski, wyraził zadowolenie z deklaracji wsparcia, podkreślając, że metro jest kluczową inwestycją dla rozwoju miasta i odpowiedzią na rosnące potrzeby transportowe mieszkańców.
Rząd dostrzega skalę wyzwań, przed jakimi stoi Kraków, i realne potrzeby drugiego co do wielkości miasta w Polsce. To jasny sygnał, że prace przygotowawcze prowadzone przez miasto od dłuższego czasu były potrzebne i dziś zaczynają przynosić konkretne efekty – powiedział po wizycie wicepremiera prezydent Aleksander Miszalski.
Polska odstaje od Europy pod względem transportu podziemnego
Wicepremier Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę na fakt, że Polska wciąż odstaje od krajów Europy Zachodniej pod względem rozwoju transportu podziemnego. Dodał, że wypracowane rozwiązania dla Krakowa mogą w przyszłości posłużyć jako model dla innych dużych miast w Polsce.
Krakowskie metro - jak ma wyglądać?
Kraków nie planuje budowy podziemnego tramwaju, lecz ma to być regularne, ciężkie metro. Pierwsza linia ma mieć około 26 kilometrów długości i połączy Nową Hutę z ulicą Piastowską. Koszt budowy oszacowano na około 13,5 miliarda złotych, a zakup taboru na 1,5 miliarda złotych. Inwestycja zostanie podzielona na etapy.
Pierwszy etap, o długości około 6 kilometrów, ma powstać w ścisłym centrum miasta. Kraków planuje wybrać wykonawcę projektu do końca przyszłego roku. Koszty tego etapu pokryją budżet państwa, fundusze unijne oraz miasto.
Budowa metra etapami i partnerstwo publiczno-prywatne
Krakowskie metro ma być budowane etapami. Pierwszy etap będzie finansowany i realizowany przez miasto przy wsparciu środków unijnych lub dotacji. Będzie on obejmował odcinek od skrzyżowania ul. Reymonta i ul. Piastowskiej do realizowanej linii tramwajowej KST IV w obszarze ronda Młyńskiego.
Etapy drugi (wschodni) i trzeci (zachodni) zostaną zrealizowane przez partnera prywatnego w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Koszty wykonania tych etapów mogłyby być ponoszone z dominującym udziałem środków publicznych.
- Pisaliśmy też: Duopolis warszawsko-łódzkie i gigantyczny węzeł komunikacyjny. Jak się zmieni otoczenie Portu Polska?
Tunel pod centrum Krakowa
Na początku inwestycji miasto planuje budowę tunelu pod ścisłym centrum Krakowa. Po uzyskaniu decyzji środowiskowej zostanie ogłoszone zamówienie na opracowanie dokumentacji projektowej. Wybór wykonawcy i zawarcie umowy na dokumentację projektową wraz z uzyskaniem decyzji ZRID planowane było na koniec 2025 roku. Całość prac projektowych powinna zostać sfinalizowana na koniec 2028 roku.
Tymczasem miasto w ramach wstępnych konsultacji rynkowych omawia już kwestie przygotowania dokumentacji technicznej, wkrótce zacznie także te związane z taborem metra. Teraz miasto zapowiada kolejny etap konsultacji, skoncentrowany na przygotowaniu całego procesu realizacji robót budowlanych: od podziału inwestycji na etapy, przez harmonogramy, po wybór optymalnych modeli realizacji. Wstępne konsultacje rynkowe to przewidywane w prawie o zamówieniach publicznych rozwiązanie przedprzetargowe, które pozwalają miastu uniknąć kosztownych błędów na etapie realizacji inwestycji, skrócić czas jej prowadzenia oraz ograniczyć uciążliwości dla mieszkańców. Co istotne, udział w konsultacjach nie wiąże się z wydatkami po stronie miasta. Ich efektem jest pozyskanie praktycznej wiedzy i doświadczeń, których nie da się w pełni odtworzyć na podstawie dokumentów, analiz czy rozwiązań teoretycznych.
Takie konsultacje nie prowadzą do wyboru wykonawcy ani nie wiążą się z podejmowaniem zobowiązań finansowych. Ich celem jest zebranie informacji i doświadczeń od podmiotów na rynku, które pozwolą lepiej przygotować dalsze etapy i ograniczyć ryzyka takie jak choćby opóźnienia.
Krytyka wariantów S7 (nowej zakopianki) przez wicepremiera Kosiniaka-Kamysza
Podczas spotkania poruszono również kwestię planowanej trasy S7 Kraków – Myślenice. Wicepremier skrytykował przedstawione warianty przebiegu trasy, podkreślając, że żaden z nich nie odpowiada oczekiwaniom mieszkańców i samorządu. Zapowiedział rozpoczęcie prac nad nowymi wariantami, które będą uwzględniały głos lokalnych społeczności.