Spis treści
Pociągiem pod sam terminal. To będzie koniec ery autobusów
Najważniejszą wiadomością dla podróżnych jest ogłoszenie przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. przetargu na budowę bezpośredniego połączenia kolejowego ze stacji Modlin do Mazowieckiego Portu Lotniczego. Obecnie pasażerowie muszą korzystać z wahadłowych autobusów, co wydłuża czas podróży i obniża jej standard. Nowa inwestycja całkowicie to zmieni, integrując transport lotniczy z kolejowym i łącząc Modlin bezpośrednio z centrum Warszawy, a docelowo nawet z Lotniskiem Chopina. Zadanie realizowane jest wspólnie z samorządem województwa mazowieckiego.
Projekt techniczny obejmuje budowę około 5,5 km dwutorowej linii kolejowej. Istniejąca stacja Modlin zostanie zmodernizowana - zyska dodatkowy tor oraz peron o długości 200 metrów. Kluczowym elementem będzie nowa stacja pasażerska zlokalizowana bezpośrednio przy terminalu lotniska, a także oddzielna stacja towarowa.
Aby zapewnić bezkolizyjny ruch, w rejonie portu powstaną trzy wiadukty drogowe - na drodze krajowej nr 62, drodze powiatowej nr 2413W oraz nowej drodze wewnętrznej obsługującej lotnisko.
Prace budowlane mają ruszyć w 2027 roku i zakończyć się w 2029 roku. Finansowanie inwestycji zapewni Samorząd Województwa Mazowieckiego (blisko 167 mln zł środków własnych) oraz fundusze europejskie w ramach programu dla Mazowsza na lata 2021–2027.
Terminal namiotowy - szybki sposób na tłok
Zanim jednak pasażerowie wsiądą do pociągu, lotnisko musi poradzić sobie z rekordowym ruchem. Przewiduje się, że dzięki ekspansji linii Ryanair, Wizz Air oraz pojawieniu się Air Arabia, port pobije rekordy popularności. Aby uniknąć ścisku, władze Modlina zaplanowały budowę tymczasowego terminala namiotowego.
Ma to być lekka konstrukcja o powierzchni około 1500 mkw. (plus 120 mkw. łącznika i 180 mkw. zaplecza), przykryta membraną. Hala o wymiarach 30 na 50 metrów i ścianie bocznej o wysokości 3 metrów nie będzie na stałe przytwierdzona do gruntu. Obiekt ten ma pełnić funkcję poczekalni z bramkami – ich liczba wzrośnie dwukrotnie, do ośmiu.
Niestety, na etapie przetargu pojawiły się trudności. Lotnisko oszacowało budżet na ten cel na niespełna 5 mln zł brutto, tymczasem najtańsza z dwóch ofert opiewa na ponad 6,1 mln zł, a najdroższa na blisko 27 mln zł. Podobny problem dotyczy poszerzenia płyty postojowej PPS1 – tu najniższa oferta (14 mln zł) również przewyższa kosztorys (12,3 mln zł). Mimo to, władze lotniska deklarowały, że dzięki wsparciu finansowemu linii Ryanair, infrastruktura tymczasowa powinna powstać, aby obsłużyć pasażerów przez najbliższe trzy lata.
- Polecamy też: Podziemny kolos pod nowym lotniskiem. Będzie trzykrotnie większy od Dworca Centralnego. Oni chcą go budować
Wielka rozbudowa, bo liczba pasażerów rośnie
Tymczasowy namiot to tylko wstęp do docelowej rozbudowy, która czekała na realizację od 2018 roku. Dzięki nowemu porozumieniu między udziałowcami, inwestycja ma ruszyć pełną parą w 2026 roku. Plan obejmuje trzy główne obszary. To powiększenie terminalu o części wschodnią i zachodnią, co zwiększy przepustowość z obecnych 4,2 mln do około 7 - 8 mln pasażerów rocznie. Rozbudowę płyt postojowych, w tym dostosowanie stanowiska do obsługi dużych samolotów kodu E oraz modernizację infrastruktury, w tym instalację nowoczesnych skanerów bezpieczeństwa i systemów kontroli bagażu, a także uruchomienie usługi „fast track”.
- Zobacz też: Tu, w luksusie, na lot będą czekać VIP-y i delegacje państwowe. Port Polska ma już projektanta terminala VIP