Dom w Podkowie Leśnej „skrada się na palcach”. Próbuje nie zakłócić rytmu lasu: instalacje biegną między korzeniami, a granice zabudowy wyznacza starodrzew

Wielomiesięczne poszukiwania działki zakończyły się wyborem miejsca, które większość inwestorów uznałaby za zbyt wymagające. Gęsty starodrzew, ograniczenia konserwatorskie i konieczność ochrony istniejącego ekosystemu stały się ostatecznie punktem wyjścia dla projektu domu w Podkowie Leśnej. Architekci z pracowni MFRMGR Architekci zaproponowali trzykondygnacyjny budynek złożony z kilku mniejszych brył, którego elewacje wykończono sosnowymi deskami zaprojektowanymi z myślą o naturalnym starzeniu się materiału.

Wojciech Kotecki: Architekci potrzebują silnego lobbingu i powinni działać jak deweloperzy I Architektura-murator

Starodrzew wyznaczył granice zabudowy

Powstanie projektu poprzedziły długie, wielomiesięczne poszukiwania odpowiedniej działki. „Ostatecznie inwestorzy zdecydowali się na nieoczywistą parcelę – wydzieloną z większego terenu i sąsiadującą z istniejącym domem z lat 90.” – przyznają architekci. Podkreślają również, że największą wartością tego miejsca był starodrzew, który stał się głównym punktem odniesienia dla całego projektu. Szczegółowa inwentaryzacja drzew wyznaczyła granice możliwej zabudowy, co stało się punktem wyjścia do opracowania bryły budynku. Architektura domu musiała odnaleźć swoje miejsce pomiędzy pniami, koronami drzew i systemami korzeniowymi.

Czytaj także: Nieśmiała willa chowa się pośród drzew. W środku luksus i meble na zamówienie

Dom powstał z myślą o czteroosobowej rodzinie. Lokalizacja w Podkowie Leśnej – swoistym mieście ogrodzie w województwie mazowieckim, należącym do aglomeracji warszawskiej – oznaczała konieczność pracy w ścisłym dialogu nie tylko z istniejącą zielenią, lecz także z lokalnymi regulacjami konserwatorskimi.

Dom S31 w Podkowie Leśnej
Autor: ONI Studio/ Materiały prasowe Dom S31 w Podkowie Leśnej

Efektem jest trzykondygnacyjny budynek złożony z kilku mniejszych brył. Dzięki takiemu układowi architektom udało się zachować znaczną część istniejącej roślinności, odpowiednio doświetlić wnętrza i stworzyć „bardziej kameralną skalę domu zanurzonego w lesie”. Pojedynczej, zwartej bryle znacznie trudniej byłoby wtopić się w organiczną tkankę leśną; mogłaby zostać odebrana jako estetyczna konkurencja dla otoczenia, tworząca niepotrzebny kontrast.

Konstrukcja podporządkowana miejscu

Jak podkreślają architekci, niektóre rozwiązania konstrukcyjne i instalacyjne wymagały szczególnie niestandardowego podejścia. Część instalacji poprowadzono metodą przeciskową, pomiędzy systemami korzeniowymi drzew. Także dojazd do garażu, który mógłby nadmiernie ingerować w krajobraz, ostatecznie potraktowano jako jego integralny element. Zaprojektowano go jako lekką, przepuszczalną konstrukcję z ocynkowanych krat Vema. Dzięki temu architektom udało się zminimalizować wpływ inwestycji na istniejącą roślinność.

Dom S31 w Podkowie Leśnej
Autor: ONI Studio/ Materiały prasowe Dom S31 w Podkowie Leśnej

Elewację budynku wykończono sosnowymi deskami zaprojektowanymi z myślą o naturalnym starzeniu się materiału – z czasem mają one pokryć się szlachetną patyną. Paletę materiałów ograniczono do drewna i grafitowego aluminium. Surowe, nieregularne i ciężkie do odtworzenia faktury nawiązują do ukształtowania pni drzew, gry światła i cienia oraz nieustannie zmieniającego się leśnego krajobrazu. Pełni to zarówno rolę kamuflażu, jak i gestu szacunku do otaczającego krajobrazu. Miejscami drewniana fasada przechodzi w ażurowe przesłony, za którymi ukryto tarasy wkomponowane pomiędzy drzewa. Dom przykryto płaskim dachem uzupełnionym o świetliki.

Czytaj także: Czerwona willa z betonu i stali. Tu samochody nocują na tarasie, a do salonu kukają korony drzew

Salon z kominkiem staje się centralnym miejscem domu, a prywatne tarasy przy sypialniach pozwalają domownikom dosłownie zanurzyć się w koronach drzew.

Dom S31 w Podkowie Leśnej
Autor: ONI Studio/ Materiały prasowe Dom S31 w Podkowie Leśnej

Metryczka Domu S31 w Podkowie Leśnej

Nazwa projektu – Dom jednorodzinny wśród drzew / S31 / 

Architekci / Autorzy  - MFRMGR Architekci / zespół: Marta Frejda, Michał Gratkowski, Łukasz Ptak, Waldemar Nowicki, Zofia Koniecko

Company website - www.mfrmgr.pl 

Mail - [email protected] 

Status projektu – skończony w 2026

Powierzchnia użytkowa – 237 m2 

Lokalizacja - Podkowa Leśna k Warszawy, Poland 

Inwestor - prywatny

Projekt aranżacji wnętrz -IDSTUDIO / www.idstudio.pl

Projekt zieleni - LANDSCAPEPRACTICE / landscapepractice.com

Zdjęcia - ONI STUDIO / oni.com.pl

Stonowane konstrukcje w leśnym krajobrazie

Architektura domu w Podkowie Leśnej wpisuje się w szerszy trend. Domy "schowane" w leśnym krajobrazie rosną jak grzyby po deszczu. W czasach, gdy spokój stał się dobrem deficytowym, coraz więcej osób marzy o domu pośród drzew. Nowe realizacje powstające w polskich lasach przyjmują różne strategie, jednak prym wiodą te próbujące wtopić się w otoczenie i pozostać niemal niewidoczne. Zachęcamy do lektury innych publikacji, które przybliżają sylwetki tych realizacji:

Architektura Murator Google News
Podcast Architektoniczny
Kongres Architektury Polskiej 2026. Zryw w impasie