Kino Skarpa w Warszawie i jego piękne wnętrza. Budynek wyburzono 18 lat temu

2026-02-20 14:08

Kino Skarpa w Warszawie wyburzono w 2008 roku, choć kinem przestało być lata wcześniej. Jego wnętrza, gdyby dziś istniały, pewnie byłyby zabytkiem. Mozaiki, wymyślne posadzki, fotele z metaloplastyki i neony umilały widzom oczekiwanie na seans. Obecnie na miejscu Kina Skarpa stoi apartamentowiec Rezydencja Foksal.

Warszawski Jamnik

Wyburzone Kino Skarpa. Kto je zaprojektował?

Projekt Skarpy powstał na zlecenie Stołecznego Zarządu Kin - w 1953 roku, co niewątpliwie widać było po jego masywnej bryle. Autorem koncepcji był Zygmunt Stępiński we współpracy z Andrzejem Milewskim. Stępiński był autorem wielu ważnych obiektów z tamtych czasów - choćby zabytkowego pawilonu Cepelii w Warszawie, stojącego za nim hotelu, a także Mariensztatu, MDM-u, Trasy W-Z, odbudowy Nowego Światu. Wspólnie z Milewskim projektował m.in. Osiedle Kubusia Puchatka.

Zobacz także: To warszawskie osiedle wygląda jak małe miasteczko. Ma "ratusz", rynek i... przeuroczą nazwę

Wnętrza zaprojektował Zbigniew Detyniecki, a mozaiki Krystyna Kozłowska (do dziś istnieje jej kompozycja "Porwanie Europy" w obecnym hotelu Raffles Europejski - ją i wiele innych opisaliśmy w naszym przewodniku po warszawskich mozaikach). Trzy lata później przystąpiono do budowy, a w 1960 roku sala z 962 miejscami przyjęła pierwszych widzów.

Kino Skarpa w Warszawie- zobacz zdjęcia przepięknych wnętrz nieistniejącego budynku

i

Autor: Zbyszko Siemaszko / , 1960 rok, sygnatura 3/51/0/10.7/428/ Narodowe Archiwum Cyfrowe

Neony według projektu Stępińskiego wykonano w Spółdzielni "Spójnia" - jeden z nich zachował się do dziś; można go zobaczyć w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.

W poczekalni parteru znajduje się bufet, wejścia do kas, wejście do pomieszczenia dla kierownika kina oraz wyjścia awaryjne. Poczekalnia balkonu posiada aneks, w którym urządzone są okresowe wystawy propagandowo-filmowe. Sala kinowa zaprojektowana jako jednoprzestrzenne wnętrze na 8 słupach, z których dwa ostatnie dźwigają balkon

— opisywał budynek Zygmunt Stępiński na łamach Architektury w 1961 roku.

Kino Skarpa w Warszawie- zobacz zdjęcia przepięknych wnętrz nieistniejącego budynku

i

Autor: Zbyszko Siemaszko / , 1960 rok, sygnatura 3/51/0/10.7/428/ Narodowe Archiwum Cyfrowe

Wnętrza Kina Skarpa. Drewno, iryski i mozaiki

Wnętrza kina wykończono drewnem jesionowym i bukowym pierwszego gatunku, lastryko, łamanym marmurem Marianna, Dębnik i ceramiką. Mozaiki Krystyny Kozłowskiej wykonano w Spółdzielni Ceramicznej - ozdobiły słupy podtrzymujące dach sali kinowej. Co ciekawe, tak samo jak neon, one również przetrwały do dziś. Kolumny w całości przetransportowano do Hospicjum Onkologicznego Świętego Krzysztofa na Ursynowie. Brakuje informacji, kto zaprojektował mozaikę zdobiącą niewielką fontannę przed wejściem do kina.

Zobacz także: Tej Warszawy już nie ma. I kino Praha, i wielki dom towarowy nie przetrwały zderzenia ze współczesnością

Podłogi w holu, które dobrze widać na archiwalnych zdjęciach, wyłożono według dokładnego rysunku terakotą typu "iryski", korzystając przy tym ze wszystkich dostępnych kolorów, jakie w tamtym czasie produkowano w kraju.

Z niemniejszą starannością podszedł architekt do fasady ozdobionej geometrycznymi wielobarwnymi tynkami, zaznaczając:

Wykonana elewacja nie posiada ani jednego metra kwadratowego malowanego farbą. Od czasu wykonania elewacji upłynęło półtora roku - elewacja nie zatraciła kolorów, a poszczególne pola wskutek właściwych zdylatowań nie wykazują pęknięć.

Wnętrza wyposażono typowymi meblami z Zakładów Meblarskich w Radomsku (nadając im jednak unikalności czarno-białym malowaniem) oraz ze Spółdzielni "Art" w Warszawie.

Kino Skarpa w Warszawie- zobacz zdjęcia przepięknych wnętrz nieistniejącego budynku

i

Autor: Zbyszko Siemaszko / , 1960 rok, sygnatura 3/51/0/10.7/428/ Narodowe Archiwum Cyfrowe

Kino Skarpa w Warszawie. Od wielkiego sukcesu po smutny koniec

Już na etapie budowy pojawiały się kłopoty, w czasach PRL-u jednak zupełnie zwyczajne. Brakowało fachowców od wykończenia budynku oraz materiałów. Niedobory trzeba było łatać zmianami projektowymi. Pracownikom nie spieszyło się w pracy przez niekorzystne warunki finansowe, inne niż przy budowaniu bloków. Wszystko to sprawiało, że budowa wciąż się przedłużała.

W 1960 roku trudno było sobie pewnie wyobrazić, że Skarpa miałaby przestać istnieć. Z pompą ogłoszono premierę "Krzyżaków". Na fasadzie zawisły dwa miecze uwiecznione na archiwalnych zdjęciach Siemaszki. Wielki szyld z nazwą filmu wieńczył wejście główne. Chętnych na seans było tak wiele, że przez pierwsze tygodnie zdobycie biletów graniczyło z cudem. Potężne kolejki ustawiały się też po bilety na Konfrontacje, podczas których można było obejrzeć oscarowe produkcje i ambitne kino. Budynek sam zagrał w "Brunecie wieczorową porą".

Mimo sukcesów, Kino Skarpa podzieliło w końcu los wielu innych starych kin w Polsce. Ostatecznie zamknięto je w 2003 roku. SARP wpisał je na listę budynków powojennych wartych ocalenia. Przez moment działał tu klub. W 2008 roku zostało jednak wykupione przez dewelopera i rozebrane. Dziś przy ul. Kopernika 5 stoi apartamentowiec.

Źródła: Architektura (1/1961), Gazeta Wyborcza

Zobacz także: Warszawski Jamnik. Jeden z najdłuższych bloków w Polsce powstał w PRL-u jako parawan na rudery

Podcast miejski
Flip Springer. Architektura ma kłopot
Architektura Murator Google News