Spis treści
Batalia o wykonawcę rozbudowy terminala krakowskiego lotniska zakończona
Po miesiącach niepewności i procedurach przed Krajową Izbą Odwoławczą (po odwołaniu Mirbudu), krakowski port lotniczy może wreszcie ogłosić sukces. Najkorzystniejszą ofertę w przetargu na etap T6 złożyła firma Mostostal Warszawa S.A., pokonując dwunastu innych konkurentów. Wartość zamówienia wyniosła tym samym 661 371 000 złotych brutto.
Rzeczniczka lotniska, Monika Chylaszek, w rozmowie z nami, potwierdza, że formalności dobiegają końca.
To zielone światło dla inwestycji, która ma zostać ukończona w 2029 roku.
- Czytaj też: Rozpoczyna się montaż nowego systemu ILS na lotnisku w Krakowie. Ma pomóc przełamać "klątwę mgieł"
13 firm i konsorcjów chciało budować terminal główny lotniska w Krakowie
W zaciętej rywalizacji o kontrakt na rozbudowę krakowskiego terminala wzięło udział aż trzynaście podmiotów, a ich propozycje cenowe za pełny zakres zamówienia podstawowego (bez opcji) mieściły się w szerokim przedziale od około 661 mln zł do blisko 846 mln zł.
Zwycięzca przetargu, firma Mostostal Warszawa S.A., zaoferowała najniższą kwotę wynoszącą 661 371 000,00 zł brutto.
Tuż za nią, z różnicą zaledwie kilkudziesięciu tysięcy złotych, uplasował się Mirbud S.A. z ceną 661 439 022,69 zł brutto. Wśród pozostałych oferentów znalazły się konsorcja: STRABAG i ZIO-MAX (673 516 265,11 zł), Adamietz, OPEX oraz Intercor (687 143 897,78 zł), a także firmy takie jak DORACO (688 770 000,00 zł), konsorcjum NDI (706 999 984,15 zł), UNIBEP (735 237 399,62 zł) oraz konsorcjum Polimex Infrastruktura (735 256 431,34 zł). Wyższe kwoty zaproponowały konsorcja Hochtief i Electra M&E (753 978 414,63 zł) oraz WARBUD i Eurovia (774 588 468,06 zł), a zestawienie zamykały oferty Budimeksu (785 239 380,00 zł), ERBUD-u (813 952 500,00 zł) oraz konsorcjum ATLAS WARD POLSKA i DUNA Polska (845 871 000,00 zł). Warto zaznaczyć, że wszystkie złożone propozycje mieściły się w budżecie, jaki Zamawiający zaplanował na sfinansowanie zamówienia podstawowego, wynoszącym 853 767 600,00 zł brutto.
Sprawa jest już jasna, ponieważ mamy prawomocny wyrok Krajowej Izby Odwoławczej, który utrzymał wybór firmy Mostostal. Jesteśmy na ostatniej prostej, przygotowujemy niezbędną dokumentację. Podpisanie umowy planowane jest tuż po majówce - powiedziała nam Monika Chylaszek, rzeczniczka Kraków Airport.
Architektoniczna kontynuacja nowego terminala
Nowy terminal nie będzie rewolucją stylistyczną, lecz przemyślaną kontynuacją obecnej bryły. Zyska jednak imponujące parametry - dodatkowe 44 tysiące metrów kwadratowych powierzchni, 11 nowych gate’ów oraz nowoczesną halę odbioru bagażu. Docelowo, po zakończeniu wszystkich etapów w 2031 roku, powierzchnia użytkowa obiektu wzrośnie do 120 tysięcy m kw.
Najciekawszym rozwiązaniem na teraz jest jednak wykorzystanie byłego budynku Terminalu Cargo. Wojewoda małopolski wydał decyzję o zmianie jego przeznaczenia na poczekalnie przedodlotowe. Monika Chylaszek wyjaśnia powody tej decyzji.
Nowy terminal pasażerski ma stanąć pomiędzy obecnym terminalem a drogą do wieży kontroli lotów Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Wizualnie ma się specjalnie nie wyróżniać i być raczej kontynuacją i spójną częścią bryły obecnego terminalu.
- Pisaliśmy też: Gigantyczny przetarg na nowy terminal na Kraków Airport. Pasażerowie przeniosą się do cargo
Aby zyskać niezbędną przestrzeń operacyjną do czasu oddania nowej części w 2029 roku, zaadaptowaliśmy dawny terminal cargo na potrzeby terminalu tymczasowego. Obiekt jest już gotowy i będzie służył pasażerom wylatującym poza strefę Schengen- mówi rzeczniczka lotniska.
Testerzy w akcji, czyli nocna próba generalna w tymczasowym terminalu
Zanim pierwsi pasażerowie majówkowi skorzystają z nowej przestrzeni (otwarcie zaplanowano na 30 kwietnia), lotnisko przeprowadzi nietypowy eksperyment. W nocy z 28 na 29 kwietnia budynek przejdzie chrzest bojowy.
Zostaną wówczas przeprowadzone testy operacyjne z udziałem „testerów”. Nie będą to przypadkowi pasażerowie, lecz zaproszeni przez port lotniczy przyjaciele lotniska oraz osoby, które chciały spędzić noc w niestandardowy sposób i odpowiedziały na ogłoszenie portu lotniczego w mediach społecznościowych. Jak mówi rzeczniczka, zainteresowanie było ogromne - lista chętnych zapełniła się w zaledwie sześć godzin.
Podczas testów ochotnicy otrzymają karty pokładowe i przejdą pełną ścieżkę obsługi. Ich zadaniem będzie sprawdzenie, czy wszystko działa poprawnie, czy oznakowanie jest czytelne i czy poruszanie się po nowej części nie sprawia problemów. Lotnisko daje sobie 24 godziny po testach na ewentualne poprawki, by w długi weekend majowy wszystko działało bez zarzutu.