Spis treści
Ustne uzasadnienie wyroku Krajowej Izby Odwoławczej w sprawie Biblioteki Nowej w Rzeszowie
Zarzut dotyczący pełnomocnictwa
Izba, orzekając w granicach zarzutu pierwszego odnoszącego się do pełnomocnictwa, nie znalazła podstaw do jego uwzględnienia. Przystępujący wykazał bowiem, że zgodnie z dokumentami rejestrowymi spółki japońskiej zarówno pan Kengo Kuma, jak i pan Minoru Yoko są równolegle uprawnieni do jej reprezentacji. W ocenie Izby okoliczność, że zamawiający nie miał o tym wiedzy — z uwagi na brak wymogu przedłożenia dokumentów rejestrowych spółki — nie może obciążać wykonawcy.
Zarzuty dotyczące oceny pracy konkursowej
Orzekając w granicach tych zarzutów, Izba oceniła, że podlegają one oddaleniu. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż zarzuty referują do przepisów, co do których z regulaminu konkursu nie wynika, aby praca konkursowa była sprawdzana pod kątem zgodności z ich treścią.
Izba dostrzegła ponadto, że zarzuty odnoszą się do kilku okoliczności faktycznych, tj. zagadnień ochrony przeciwpożarowej, architektoniczno-funkcjonalnych oraz zagadnień z zakresu dostępności, konstrukcji i urbanistyki. Zwrócić jednak należy uwagę, że odwołujący nie powiązał tych zarzutów z określonymi postanowieniami dokumentacji konkursowej. Izba podkreśla przy tym, że sam regulamin konkursu referuje do ustawy — Prawo zamówień publicznych, podobnie jak art. 345 ust. 2 tej ustawy, stanowiący podstawę prawną rozpoznawanych zarzutów. Oznacza to, że na tym etapie postępowania nie istnieje wymóg badania zgodności pracy konkursowej z innymi przepisami, jak wywodzi odwołujący.
Kwestia zaangażowania Prezydenta Miasta Rzeszowa
Odnosząc się do lakonicznie podniesionej kwestii osobistego zaangażowania Prezydenta Miasta Rzeszowa, o której mowa w punkcie 121 uzasadnienia odwołania, Izba wskazuje, że odwołujący nie sformułował w tym zakresie odrębnego zarzutu. Samo załączenie do odwołania treści zdania odrębnego i powołanie się na nie nie może zostać uznane za wystarczające — bez jednoczesnego sprecyzowania, w jakim zakresie odwołujący się na nie powołuje, oraz bez powiązania z określonym przepisem ustawy — Prawo zamówień publicznych, z którego odwołujący wywodzi naruszenie.
Przeniesienie tego obowiązku na Izbę skutkowałoby obciążeniem jej ciężarem wyboru okoliczności faktycznych wystarczających dla uzasadnienia zarzutu — a nie taka jest rola ani kompetencja Izby. Postępowanie przed Izbą ma bowiem charakter kontradyktoryjny i to na stronie, która twierdzi oraz wywodzi zasadność zarzutów, spoczywa ciężar wykazania ich trafności.
Stanowiska zamawiającego i przystępującego
Izba uznała stanowiska zamawiającego i przystępującego za zasadne. Podzieliła w szczególności ocenę zamawiającego, zgodnie z którą na dotychczasowym etapie konkursu wymogi objęte zarzutami nie były przedmiotem oceny, jako że mają one zdecydowanie bardziej ogólny charakter.
Powyższe stanowi transkrypcję wygłoszonych ustnie motywów rozstrzygnięcia. Szersza analiza zostanie przedstawiona w pisemnym wyroku, który zostanie przekazany stronom w późniejszym terminie.
Z czego wynikają kontrowersje wokół rzeszowskiego konkursu
25 listopada rozstrzygnięto międzynarodowy konkurs na projekt „Biblioteki Nowej” w Rzeszowie. Wygrała koncepcja „Wir Słowa”, przygotowana przez TKHolding. Do współtworzenia koncepcji zaproszono w ramach konsorcjum pracownię Kengo Kuma and Associates.
Czytaj także: Kontrowersje w Rzeszowie. „Inwestycja stulecia” z votum separatum
Jednak w dniu ogłoszenia wyników pojawiły się również pierwsze poważne kontrowersje. Grupa czterech sędziów konkursowych opublikowała oświadczenie, w którym wyraziła „głębokie zaniepokojenie jakością postępowania konkursowego”. W dokumencie wskazano, że – zdaniem sygnatariuszy – zwycięska praca miała zawierać wady merytoryczne, które według regulaminu powinny uniemożliwić jej zakwalifikowanie do nagrodzonych. Jednocześnie sędziowie zarzucili procesowi wyboru brak transparentności oraz liczne nieprawidłowości proceduralne. To sprawiło, że procedura przeprowadzenia konkursu zwróciła uwagę naszej radakcji.
Budowa stulecia pod presją Prezydenta?
Udało nam się ustalić, że 12 listopada 2025 roku - jako biegły - do posiedzeń Sądu Konkursowego niespodziewanie dołączył Prezydent Rzeszowa, Konrad Fijołek. 17 listopada (drugiego dnia obrad) na posiedzeniu zabrał on głos jako pierwszy. Protokół z posiedzenia nie mówi nic o pytaniu lub prośby o opinię, którą skierowałby do biegłego Sąd Konkursowy. Czytamy w nim zaś, ze Prezydent Rzeszowa wyraził oczekiwania co do rezultatu konkursów (mówił zarówno w imieniu swoim, jak i społeczności Rzeszowa).
Więcej o przebiegu obrad przeczytasz tutaj: Ujawniamy kulisy konkursu na Bibliotekę Nową w Rzeszowie i zarzuty opisane w votum separatum
W głosowaniu nad przyznaniem I Nagrody praca 23 („Wir Słowa”) otrzymała największą liczbę wskazań (6 głosów na 11). Na tę pracę głosowali sędziowie arch. Artur Jasinski (SARP Kraków); Katarzyna Sołek (sekretarz wojewodztwa podkarpackiego), Katarzyna Bajek, Główny Specjalista w Wydziale Inwestycji Urzędu Miasta Rzeszowa, Dariusz Urbanik (Pełnomocnik i Koordynator ds. Inwestycji Urzędu Miasta Rzeszowa), Bożena Janda (Dyrektor Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Rzeszowie) oraz Lesław Majkut (były sekretarz województwa podkarpackiego).
Sędziowie SARP - Jakub Krzysztofik, Wojciech Fałat, Wojciech Małecki, Piotr Świerzewski i Cezary Szpytma, zarówno w głosowaniach finałowych, jak i w trakcie poprzednich etapów - konsekwentnie oddawali swój głos na pracę nr 03.
Przebieg postępowania przed Krajową Izbą Odwoławczą
Spór o Bibliotekę Nową w Rzeszowie trafił ostatecznie na wokandę Krajowej Izby Odwoławczej. Pracownia WXCA – zdobywcy drugiego miejsca w tym konkursie – zdecydowała się na złożenie formalnego wniosku o odwołanie do KIO niejako w odpowiedzi na liczne kontrowersje, jakie towarzyszyły ogłoszeniu rezultatów tego postępowania.
Strategia pracowni nie była jednak skierowana na unieważnienie całego konkursu. Krajowa Izba Odwoławcza dostała od nich wniosek o nakazanie odrzucenia pracy Kengo Kumy ze względu na jej istotne braki w kontekście zapisów regulaminu konkursu. Ich zdaniem praca ta nie powinna zostać w ogóle poddana ocenie. Wszystko to ze względu na szereg nieprawidłowości merytorycznych i formalnych, niezgodność z przepisami powszechnie obowiązującego prawa i postanowieniami regulaminu konkursu. W przypadku uznania ich argumentacji i po odrzuceniu koncepcji Kumy, władze miałyby możliwość zaproszenia do negocjacji zdobywców drugiego miejsca, czyli właśnie WXCA. Ten scenariusz - jak już wiemy - nie spełni się.
Więcej o przebiegu obrad przeczytasz tutaj: Architektura Kengo Kumy na wokandzie KIO