Nie ma lepszej lokalizacji dla drugiej elektrowni jądrowej niż Bełchatów - argumentują eksperci i naukowcy

2026-02-09 13:14

Lokalizacja przyszłej drugiej elektrowni jądrowej w Bełchatowie, jako jedna z nielicznych planowanych gigantycznych inwestycji w Polsce, cieszy się 90-procentowym poparciem społecznym. Eksperci nie mają wątpliwości, że spełnia zarówno wymogi techniczne jak i logistyczne. Wystarczy też wody, bo po zakończeniu eksploatacji w wyrobiskach powstanie najgłębsze jezioro w Polsce. Budowa drugiej elektrowni jądrowej w Polsce to także dla regionu łódzkiego kwestia przetrwania w obliczu wyczerpujących się złóż węgla brunatnego.

Elektrownia w Bełchatowie

i

Autor: Piotr Krzeslak/ Getty Images Elektrownia Bełchatów, największa w UE elektrownia na węgiel brunatny
Tunel średnicowy w Łodzi

Największa w Europie elektrownia na węgiel brunatny

Elektrownia Bełchatów to obecnie największa w Europie elektrownia zasilana węglem brunatnym. Łączna moc zainstalowana Elektrowni Bełchatów wynosi 5 096,7 MW, a moc osiągalna 5 102 MW. Elektrownia wytwarza około 17 proc. energii elektrycznej w sektorze energetyki zawodowej w Polsce. Dlatego też Bełchatów jest od dawna nazywany energetyczną stolicą Polski.

Jednocześnie elektrownia emituje najwięcej gazów cieplarnianych spośród wszystkich elektrowni w UE, będąc przy tym mało efektywną pod względem emisji CO2 na jednostkę wytwarzanego prądu. Nic więc dziwnego, że dużo mówi się o transformacji zakładu. Bełchatów został wskazany, jako jedna z dwóch (druga to Konin) preferowanych lokalizacji pod budowę drugiej elektrowni jądrowej w Polsce w zaktualizowanym Programie polskiej energetyki jądrowej (PPEJ).

Pod uwagę brano między innymi fakt, że lokalizacja ta dysponuje siecią przesyłową, zasobami wodnymi, kadrą inżynieryjno-techniczną i doskonałą dokumentacją geologiczną dla tego miejsca. Jej budowie nie są też przeciwni mieszkańcy.

Dlaczego elektrownia atomowa w Bełchatowie? Wystarczy wody? Co mówią naukowcy?

Podczas XXIII nadzwyczajnej sesji Sejmiku Województwa Łódzkiego, która odbyła się 27 stycznia 2026 roku,  przedstawiono twarde dane techniczne, które mają uciąć spekulacje o rzekomych brakach wody czy zagrożeniu sejsmicznym. Eksperci ocenili, że Bełchatów pod względem hydrologicznym jest w pełni przygotowany do zlokalizowania tu elektrowni jądrowej, a dostępne zasoby wody kilkukrotnie przewyższają jej zapotrzebowanie.

Planowana elektrownia o mocy 3–3,6 GW będzie potrzebowała maksymalnie 4 m³/s wody technologicznej. Tymczasem region Bełchatowa dysponuje łączną wydajnością ujęć na poziomie 13 m³/s. System odwodnienia kopalni posiada wydajność 5,5 m³/s. Po zapewnieniu potrzeb elektrowni (4 m³/s), pozostałe 1,5 m³/s ma zostać przeznaczone na rekultywację wyrobisk kopalnianych.

Zasoby wody są wystarczające nie tylko do normalnej eksploatacji, ale także do zabezpieczenia elektrowni w sytuacjach awaryjnych, co jest kluczowym wymogiem bezpieczeństwa. Zaznaczono, że nowoczesne technologie chłodzenia (systemy mieszane lub żelowe) pozwalają na coraz większe uniezależnienie elektrowni od ogromnych zasobów wód powierzchniowych.

Po zakończeniu eksploatacji górniczej, powstanie najgłębsze jezioro w Polsce

Po zakończeniu eksploatacji węgla i wyłączeniu pomp kopalnianych, niecki kopalni zaczną naturalnie wypełniać się wodą. Doświadczenia z innych regionów (np. Olkusza) wskazują, że proces ten może zachodzić szybciej, niż pierwotnie zakładano. W pokopalnianych wyrobiskach ma powstać najgłębsze jezioro w Polsce. Wyrobiska zaczną się wypełniać wodą po zakończeniu działalności górniczej. Szacuje się, ze może to nastąpić po 2050 roku.

Jest woda, sieć przesyłowa i dobra logistyka

Jarosław Zagórowski, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa, podsumował wyniki rocznych prac konsorcjum naukowego.

- Wyniki wszystkich przeprowadzonych analiz nie wykluczają w żadnym aspekcie możliwości posadowienia elektrowni jądrowej w proponowanej lokalizacji - potwierdził.

Prezes PGE GiEK - Jacek Kaczorowski zwrócił też uwagę na unikalne atuty logistyczne regionu, jakie Bełchatów posiada i że dzięki takiemu położeniu, jest w stanie pozyskać każdy wielkogabarytowy element na plac budowy.

Budowa w Bełchatowie drugiej elektrowni atomowej w Polsce – preferowana

Przedstawiciele strony rządowej podkreślali, że Bełchatów jest lokalizacją preferowaną w zaktualizowanym Programie Polskiej Energetyki Jądrowej. Konrad Wojnarowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, zaznaczył, że Bełchatów to miejsce, które nie tylko odpowiada warunkom technicznym, ale także przede wszystkim jest lokalizacją, gdzie umiejscowiona jest kluczowa jednostka wytwórcza Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Poinformował również o wysokim poparciu społecznym, które w skali kraju wynosi ponad 90 procent i jest niezwykle stabilne.

Prof. Łukasz Bartela z Politechniki Śląskiej ostrzegał wręcz przed skutkami zaniechania tej inwestycji twierdząc, że jeżeli tak wielka inwestycja strategiczna nie zdarzy się w tym regionie, to pojawi się bardzo poważne ryzyko recesji gospodarczej.

Konieczność transformacji energetycznej Bełchatowa

Głównym motywem nadzwyczajnej sesji sejmiku, była konieczność transformacji energetycznej Bełchatowa. Jacek Kaczorowski, prezes PGE GiEK, postawił sprawę jasno.

- Jeżeli nie podejmiemy decyzji i nie przeprowadzimy projektu jądrowego, to niestety Bełchatów po roku 2035, a w zasadzie 38, znika z mapy energetycznej wytwórczości - mówił Kaczorowski.

Podkreślił że projekt jądrowy ma być kontynuacją wytwórczości w Bełchatowie po wyczerpaniu zasobów tej kopalni.

Również lokalne władze widzą w atomie jedyną szansę na uniknięcie zapaści gospodarczej. Patryk Marjan, prezydent Bełchatowa, argumentował, że projekt jądrowy jest projektem, który da szansę przetransformować się regionowi bełchatowskiemu.

- To jest nasze być albo nie być – mówił.

Dodał również, że miasto w pełni wspiera tę inicjatywę, licząc, że stanie się ona jednym z fundamentów sprawiedliwej transformacji regionu.

Wiceminister Konrad Wojnarowski podkreślił, że planowana budowa drugiej elektrowni jądrowej w Polsce to proces rozpisany na 14 lat (do 2040 roku) i ma stanowić płynne przejście od węgla do atomu.

Podcast Architektoniczny
TKHolding. Żałujemy, że architektura przegrała z emocjami i procedurami
Architektura Murator Google News