Ta megainwestycja za 130 milionów na Katowice Airport będzie gotowa w sierpniu. Potem rozruch i start!

2026-05-12 13:22

Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice w Pyrzowicach wielu kojarzy się z wakacyjnymi wylotami, jednak to, co obecnie dzieje się na terenie lotniska, wykracza daleko poza obsługę pasażerów. Pod okiem inżynierów powstaje tu inwestycja unikalna w skali kraju – multimodalny węzeł przeładunkowy z własną bocznicą kolejową i bazą paliw. To projekt za 130 milionów złotych, który sprawi, że inne porty będą mogły Pyrzowicom tylko pozazdrościć. W październiku lotnisko będzie mogło już korzystać z tych nowości.

MuratorPlus: Zazielenianie Katowice Airport

Pociągiem pod samo skrzydło - logistyczny majstersztyk

Ważnym elementem nowej infrastruktury jest bocznica kolejowa, która połączy lotnisko z Centralną Magistralą Kolejową poprzez linię nr 182 (Tarnowskie Góry – Zawiercie). Architektura tego rozwiązania opiera się na kolejowym froncie rozładowczym z trzema torami odstawczymi, z których każdy ma 300 metrów długości.

To nie jest zwykła rampa. Węzeł ma charakter interoperacyjny, co oznacza, że będzie służył zarówno podmiotom cywilnym, jak i wojskowym.

Projekt otrzymał aż 10 milionów euro dofinansowania z unijnego programu „Łącząc Europę” (Military Mobility), co podkreśla jego strategiczne znaczenie. Dzięki nowej infrastrukturze Pyrzowice chcą radykalnie ograniczyć transport drogowy na rzecz bardziej ekologicznej kolei.

Baza paliw, czyli wyjątkowa inwestycja na lotnisku

Bartosz Bednarczyk, dyrektor ds. Inwestycji w GTL S.A., spółki zarządzającej lotniskiem, nie ukrywa, że budowa bazy paliw to zadanie wyjątkowo wymagające.

Baza paliw jest taką inwestycją, która dużo wymaga od nas jako inżynierów, ponieważ mamy tutaj do czynienia z inwestycją jednostkową. Nawet w Europie bardzo rzadko buduje się tego typu infrastrukturę. Będzie tu dużo specjalistycznych elementów, które wymagają no sporej wiedzy. No i zbudować to jest jedno, ale to trzeba jeszcze oddać do użytkowania. To jest bardzo skomplikowany proces- powiedział nam Bartosz Bednarczyk.

Kiedy multimodalny węzeł przeładunkowy na Katowice Airport będzie gotowy?

Serce bazy stanowią cztery ogromne zbiorniki na paliwo lotnicze Jetta 1, każdy o pojemności 1000 metrów sześciennych.

Konstrukcja obejmuje nie tylko same zbiorniki, ale także skomplikowaną linię technologiczną, rurociągi, wagę kolejową oraz stanowiska rozładunku autocystern.

Według planów inwestycja ma być gotowa w sierpniu, jednak proces oddawania do użytkowania i tzw. rozruchu potrwa do października.

Wyzwania na placu budowy. Najważniejsza jest koordynacja wielu branż

Realizacja tak złożonego projektu wymagała od konsorcjum firm Budimex i Mostostal Kraków perfekcyjnej koordynacji. Jak podkreślają wykonawcy, największą trudnością jest mnogość różnych zakresów prac. Na jednym terenie przecinają się branże - kolejowa, drogowa, kubaturowa oraz wysoce specjalistyczna technologia paliwowa.

Całość inwestycji opiera się na dwóch oddzielnych pozwoleniach na budowę, co wymusza ciągłą współpracę między projektantami a zamawiającym.

Gdy multimodalny węzeł w Pyrzowicach zostanie oddany do użytku, Katowice Airport stanie się jedynym portem lotniczym w Polsce z tak zaawansowanym systemem dostaw paliw i obsługi towarów. To inwestycja, która nie tylko zabezpieczy ciągłość operacyjną lotniska (które za dwa lata może sprzedawać nawet 200 tysięcy litrów paliwa rocznie), ale także przyciągnie nowe kontrakty cargo i operacje specjalne.

Podcast Architektoniczny
Kongres Architektury Polskiej 2026. Zryw w impasie
Architektura Murator Google News